Styczeń pełen interwencji dla strażaków z Wojkowic Kościelnych
W styczniu 2026 roku jednostki ratownicze z regionu były zaangażowane w szereg interwencji wymagających szybkiego działania i profesjonalizmu. Miesiąc ten obfitował w różnorodne wyzwania, od pożarów po akcje poszukiwawcze, a każdy dzień przynosił nowe zagrożenia, które musiały zostać rozwiązane.
Pożary i zagrożenia związane z ogniem
Początek roku okazał się trudny dla mieszkańców Sławkowa. 2 stycznia na ulicy Zagródki doszło do pożaru domu, który wymagał natychmiastowej interwencji strażaków. Podobnie, 12 stycznia w Przeczycach, przy ulicy 21 stycznia, płomienie pochłonęły domek letniskowy, co wymagało szybkiej reakcji służb ratunkowych. Zaledwie dwa dni później, 14 stycznia, strażacy mieli pełne ręce roboty w Kuźnicy Piaskowej oraz w Siewierzu, gdzie doszło do kolejnych pożarów domów.
Interwencje związane z tlenkiem węgla i substancjami nieznanego pochodzenia
15 stycznia w Wojkowicach Kościelnych, przy ulicy Dąbrowskiej, strażacy zostali wezwani do niebezpiecznego zdarzenia związanego z włączeniem się czujnika tlenku węgla. Ta niewidoczna i bezwonna substancja jest częstym cichym zabójcą, co wymagało natychmiastowej reakcji. W tym samym miejscu, 25 stycznia, strażacy musieli zmierzyć się z nieznaną substancją w zbiorniku wodnym, co stanowiło potencjalne zagrożenie dla środowiska i lokalnej społeczności.
Poszukiwania zaginionych i wypadki budowlane
W miejscowości Dziewki, 19 i 23 stycznia, przeprowadzono skoordynowane akcje poszukiwawcze osoby zaginionej. Takie działania są zawsze wyzwaniem zarówno dla ratowników, jak i rodzin zaginionych, wymagając precyzji i wytrwałości. 27 stycznia Warężyn stał się miejscem dramatycznego wypadku na budowie, który wymagał interwencji służb ratunkowych, aby zapewnić bezpieczeństwo pracownikom i zapobiec dalszym tragediom.
Kolizje drogowe i działania ratunkowe
Na koniec miesiąca, 30 stycznia, w Podwarpiu na drodze krajowej DK 91 doszło do groźnej kolizji z udziałem trzech samochodów. Tego typu zdarzenia często powodują duże utrudnienia w ruchu, a także niosą ryzyko obrażeń dla uczestników, co wymagało szybkiej i skoordynowanej akcji ratunkowej.
Wszystkie te zdarzenia były obsługiwane przez różne jednostki straży pożarnej, w tym Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Będzinie, a także lokalne Ochotnicze Straże Pożarne z Siewierza, Żelisławic, Dziewek, Piwonii, Sławkowa i Brudzowic. Ich zaangażowanie i profesjonalizm były kluczowe w zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom regionu.
Źródło: facebook.com/ospksrgwojkowicekoscielne
